Jasiek Mela

Opis mówcy w formacie PDF

Pobierz

Sprawdź dostępność i zarezerwuj

Kontakt

Jasiek Mela

Podróżnik, społecznik, mówca motywacyjny, tata trójki dzieci. W wieku 13 lat stracił rękę i nogę. Dwa lata później razem z polarnikiem Markiem Kamińskim zdobył Biegun Północny i Południowy. W kolejnych latach uczestniczył w wyprawach na Kilimandżaro, Elbrus, wspinał się na górę El Capitan, przebiegł New York City Marathon i ukończył triathlon Herbalife IRONMAN 70.3 Gdynia. Porusza się na protezie nogi. Przez 11 lat prowadził Fundację Poza Horyzonty, która pomogła wielu osobom po amputacjach. W swoich spotkaniach od lat okazuje, że mimo wszelkich trudności, a nawet tragicznych doświadczeń, można żyć pełnią życia i realizować swoje pasje oraz marzenia.

Zakres tematyczny wykładów:

„Niemożliwe” to tylko wymówka

Nie znamy swojej siły póki nie pojawi się konieczność jej wykorzystania. A zdarza się to na różnych płaszczyznach życia – w sporcie, biznesie, czy życiu prywatnym. Gdybym nie przeszedł wszystkich trudów, które mi się w życiu przydarzyły, nie uwierzyłbym, że ktoś taki jak ja może sobie z nimi dać radę. Zdobyć oba Bieguny Ziemi, wejść na Kilimanjaro, przebiec maraton, założyć rodzinę czy prowadzić firmę. A skoro chłopakowi bez ręki i nogi może się przytrafić też tyle dobra, to każdemu może. Oczywiście trzeba się o to trochę postarać, zamiast wzbraniać się wygodną wymówką pt. „nie da się, to niemożliwe”. Spotkałem w życiu wielu mądrych ludzi, a dostanym dobrem warto się dzielić.

Różnorodność – dlaczego jest taka ważna

Żyjemy w społeczeństwie ludzi coraz bardziej wrażliwych. Czy to wada, skaza? Nie, każdą cechę warto obrócić w naszą siłę, ale do tego potrzebny jest odpowiedni przewodnik. Ja w swoim życiu na takich natrafiłem. Często mówią o mnie „chłopak bez ręki i nogi, który osiągnął…”, a ja określam siebie jako nie kogoś, komu czegoś brakuje, lecz skupiam się na tym, co mam. Bo to ma większy sens i rodzi satysfakcję. Dlatego warto budować różnorodność zespołu, bo to wzmacnia nasze mocne strony. Doświadczenie wykluczenia często uodparnia nas na przeszkody codzienności i uczy codziennej walki o choćby najmniejsze cele.

Wyzwania nas budują, a kryzysy umacniają

Da się żyć bez pasji, celów, marzeń, ale co by to było za życie. Podczas wspólnej drogi na Biegun Północny słyszałem wielokrotnie od Marka Kamińskiego, że w życiu liczy się nie cel, a droga. Po osiągnięciu kilku wyznaczonych celów to zrozumiałem. Wszystkie kryzysy po drodze, jakakolwiek by ona nie była – niemożliwość zdobycia szczytu, trudności w zespole, kryzysy finansowe – są czymś, co może nas zniszczyć, a może wzmocnić. W dużej mierze to my decydujemy o wyniku. Warto więc żyć nielogicznie, czyli z głową w chmurach, ale za tą głową nadążać.

Sprawdź dostępność i zarezerwuj

Kontakt

Opis mówcy w formacie PDF

Pobierz